Hej, a więc post który zamierzam napisać będzie o magicznych przedmiotach. :D Cieszę się że jest jedna czytelniczka naszego bloga. :) Dziś gimazjaliści piszą test. Ja i Feniks pisałyśmy 4-tego. U nas to jest tylko to formalność, bo i tak jest jedna gimbaza. Chyba, że komuś chce się dojeżdżać, ale w to wątpię. W marcu koszmar był na lekcjach polskiego, z resztą z matmy nie gorszy. Kurde na kółko trzeba było chodzić. Teraz po teście nikt na nie nie chodzi. :D I dobrze można troszeczkę pospać. Wreszcie ma się na 8:55, a nie na 8;00. Pomińmy fakt, że i tak przychodzimy wcześniej gdzieś o pół godziny, ale z własnej woli, nie zmuszani. W ostatni piątek miałyśmy na 11:50, bo pani od polskiego i matmy nas zwolniły, z plastyki też załatwiły wolne. Pewna nie jestem, bo zaraz po plastyce wolne. Historii nie ma, więc cztery lekcje przypadły i tylko na dwie. No i jeszcze spotkanie z harcerzami. Rozpisałam się trochę o życiu prywatnym, a nic o temacie bloga. Wybaczcie mi to. :D
Kat , Feniks i mnie nie przeczyta tych słów w najbliższym czasie...
Moje koleżanki są harcerkami ;D . A! I zapraszam oczywiście na nn :*
OdpowiedzUsuńhttp://corka-polkrwi-victoria.blogspot.com/2013/04/rozdzia-viii-przebaczenie-zdrady-nie.html
Zostałyście nominowane do Versatile Blogger Award! http://corka-polkrwi-victoria.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń